28
cze
2015
102

Exhibition on screen – czyli wiekie malarstwo na ekranie kina Muranów

Być może niektórzy z was pamiętają – moim zdaniem – absolutnie świetny film pt. DZIEWCZYNA Z PERŁĄ (2003), w reżyserii Petera Webbera z doskonałą obsadą: Colinem Firthem w roli wybitnego malarza XVII- wiecznego Johannesa Vermeera oraz  Scarlett Johansson, odtwarzającej postać Griet – młodziutkiej służki, która z czasem staje się asystentką, muzą, a na końcu modelką artysty. Filmowa fikcja prowadzi nas do momentu, w którym malarz uwiecznia ją na jednym z najsłynniejszych ze swoich obrazów.

dziewczyna

Jeśli idzie o malarstwo holenderskie – dla mnie osobiście Vermeer  jest nawet ważniejszy od Rembranda. Być może – brzmi to dla niektórych obrazoburczo. Niemniej – sztukę postrzegam jako byt, wobec którego na nic się zdają obiektywne opinie ekspertów. Jak mawia słynna maksyma: “degus tibus non est disputandum”

Wobec dzieł Vermeera mam czołobitny stosunek. Kilka ładnych lat temu, miałam możność zwiedzać holenderskie muzea, w tym właśnie Mauritshuis w Hadze – gdzie na codzień przebywa obraz Dziewczyna z perłą. I nigdy tego – jakie na mnie zrobił wrażenie – nie zapomnę.

Vermeer był wybitnym portrecistą, niebywale doskonałym obserwatorem i malarzem, który jako mało kto w jego epoce rozumiał wagę dwóch elementów składających się na magię jego obrazów: gry światła oraz perspektywy.

Picture 012

Picture 012

Dlatego każde z jego dzieł przykuwa wzrok i magnetyzuje. Kiedy stajemy “twarzą w twarz” z jego płótnami – czujemy się jednocześnie zachwyceni i oczarowani nie tylko mistrzostwem warsztatu – ale też tajemnicą i niedopowiedzeniem, jakie skrywają. To efekt tego, że “wykadrowane” przez Vermeera  sceny rodzajowe są uchwycone  – jak gdyby w migawce filmu  – i zdają się stanowić fragment większej opowieści. Malowane tak, jak gdyby swoich modeli  Vermeer “przyłapał” na czynnościach, myślach, uczuciach. To wszystko sprawia, że czujemy się niemal  jak “podglądacze”. I dzięki temu od setek lat – patrząc na nie – mamy wrażenie – jakbyśmy sami byli świadkami sportretowanej sceny, mogli uczestniczyć w czyimś życiu. Dzieła Vermeera zdają się zapraszać nas do swoistej “gry”. Rodzą pytania, uruchamiają wyobraźnię. Stajemy się w zetknięciu z nimi “detektywami” – pragnącymi rozwiązać zagadkę.

Pojawienie się w którymś ze światowej sławy muzeów Dziewczyny z perłą zawsze przyciąga na wystawę tłumy zwiedzających. W Japonii pojawiło się na niej ponad milion osób. Obraz pozostaje jednak cały czas okryty tajemnicą. Dzięki reportażowi Exhibition on screen możemy przyjrzeć mu się z bliska i poszukać odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania związane z dziełem i jego twórcą. Kim była dziewczyna, którą namalował Vermeer? Dlaczego pozowała mistrzowi i jaką technikę malowania on przyjął? Z jakiego powodu obraz otoczony jest tak wielką czcią i podziwem?

Po światowym tournée Dziewczyna z perłą powraca do rodzimej Hagi, do Muzeum Mauritshuis, które przez wiele lat remontowano. Rozpoczynając od wędrówki po odnowionym muzeum, przechodzimy do odkrywania tajemnic obrazu Vermeera, które wiążą się również z innymi dziełami Mauritshuisu.

Reportaż Exbition on screen został wyprodukowany specjalnie z myślą o widzu kinowym – na duży ekran. Ten wyjątkowy film można dzisiaj obejrzeć w warszawskim kinie Muranów.

You may also like

Partnerstwo przede wszystkim! – czyli o marce JOHN & MARY
WONKA
MONSTER
CIVIL WAR

Skomentuj