26
kwi
2015
234

POMELLATO & TILDA SWINTON

Pomellato jest marką, którą uwielbiam. Odkąd po raz pierwszy, przyklejając nos do szyby i mrugając oczami z przejęcio-zachwytu, wgapiłam się w ich jubilerską witrynę.

Było to dość dawno temu. Od tamtej pory wiele się w moim życiu zmieniło – niestety nie zmienił się jeden fakt – moja “siła nabywcza” ;-(

Tak więc o pierścionkach, kolczykach i bransoletkach Pomellato dalej śnię i marzę. I – przyznaję się – niezbyt często zaglądam na ich stronę internetową, bo słaba to radość: “lizanie lodów przez szybę”, jak mawia pewne porzekadło.

 

pomellato-shangai1

Pomellato stworzył – jakżeby inaczej – Włoch: Pino Rabolini, w Mediolanie, w roku 1967. Obecnie to jedna z pięciu największych marek jubilerskich w Europie, a od 2013 roku jej właścicielem jest koncern Kering. Powstała  jako swego rodzaju koncept – nawiązujący do tego, co w branży ‘fashion’ ma swój odpowiednik jako pret–a-porter (gotowe do noszenia). Idąc w ślad za ideą, że biżuteria to nie jedynie symbol statusu społecznego, ale swego rodzaju “dodatek”, który kobieta może zmieniać wedle gustu i upodobania w ciągu dnia, wielokrotnie, zależnie od okazji lub nastroju. W 1990 roku Pomellato postawiło na wykorzystywanie w swych kolejnych kolekcjach głównie kamieni kolorowych. Wzornictwo ich biżuterii wyróżniają opływowe kształty i forma, która zachęca do tego by ją dotykać i głaskać.

Pomellato_Nudo_Ring

Od początku swojego istnienia Pomellato stawiało na współpracę w wybitnymi fotografami, wierząc, że odpowiednie sportretowanie biżuterii  i kontekst wizualny nadawany przedmiotom to klucz do sukcesu. Kampanie reklamowe robiły dla marki tak wielkie sławy, jak Gian Paolo Barbieri (mistrz fotografii czarno – białej),  Helmut Newton, Lord Snowdon, Javier Vallhonrat, Michel Comte i Paolo Roversi.

M'ama_non_M'ama_Earrings_PomellatoPomellato_Capri_RingPomellato_Nudo_Earrings

W 2011 roku Pomellato swoją ambasadorką uczyniło TILDĘ SWINTON (na prawdę nazywa się Katherine MathildaTildaSwinton of Kimmerghame i urodziła się w roku 1960). I moim zdaniem – kampanie reklamowe z jej udziałem były “strzałem w dziesiątkę”. Jedna z najbardziej wybitnych postaci światowej kinematografii, arystokratka (wywodzi się z jednego z najstarszych brytyjsko – szkockich rodów, którego korzenie sięgają czasów Średniowiecza), absolwentka Uniwersytetu Cambridge (dyplom z nauk społecznych i politycznych) – jest – jakby tego wszystkiego było mało – kobietą o wyjątkowej urodzie – niebywałej charyzmie, a przede wszystkim OSOBOWOŚCIĄ. Swoje życie zawodowe, a  także prywatne “prowadzi” wedle zasad, jakie sama określa.

Odkąd zagrała w słynnym obrazie “Orlando” Sally Potter – filmowej wersji powieści Virgini Woolf – świat oszalał na jej punkcie. A Tilda, od tamtej pory nieustannie udowadnia, że jeśli gra i to jak gra – to pierwsza liga. Jej wybory ról filmowych to kalejdoskop obrazów, które kinomanii kochają : “Niebiańska plaża”, “Tajne przez poufne”, “Kroniki z Narni”, Michael Clayton (Oscar, 2007), „Musimy porozmawiać o Kevinie”, “Jestem miłością”, “The Grand Budapest hotel”.

W 2013 roku – tym razem w MoMa w NYC  – po raz trzeci (pierwszy raz w Serpetine Gallery w Londynie w 1995, w 1996 w Musoe Barracco w Rzymie) wzięła udział w artystycznym performance – gdzie “wystawiała się” na widok publiczny w szklanej klatce – po prostu leżąc i śpiąc.

Jako, że Swinton uwielbia rzeczy nietuzinkowe, czasami mocno kontrowersyjne, a także artystów – podobnych sobie – wystąpiła także w video do piosenki Davida Bowie: The stars (are out Tonight) grając jego żonę. Niektórzy sądzą, że wyglądają jak bliźniacy jednojajowi (co jest moim zdaniem całkiem uzasadnionym stwierdzeniem).

Na co dzień Tilda mieszka w rodzinnej posiadłości – zamku w Szkocji, gdzie wychowuje dwóch synów, ze swoim wieloletnim partnerem: malarzem Sandro Kopp’em (nie jest to jednak ani jej mąż, ani ojciec dzieci).

Reklama Pomellato z udziałem Tildy Swinton jest przykładem tego, że o luksusowej biżuterii można mówić także w inny, niż zazwyczaj stosowany przez większość jubilerskich marek, sposób. Najczęściej wizerunek w tej branży kreowany jest w oparciu o najprostszą i dość banalną – powiedzmy sobie to szczerze  – symbolikę miłości – ubraną w konwencjonalne “oświadczyny”, czy wyraz uczuć dawanych przy okazji “walentynek”. Pomellato jest jedną z nielicznych marek, która nie zaprzęga do swoich działań marketingowych tego typu dyskursu i jest to dodatkowy powód, dla którego ma specjalne miejsce w moim sercu.

You may also like

Partnerstwo przede wszystkim! – czyli o marce JOHN & MARY
FERRARI
OPPENHEIMER
JANE BIRKIN – HISTORIA IKONY…

Skomentuj